U Twoich stóp opadła pierwsza łza,
a w niej emocje: niepokój i strach.
I każda kolejna potęgowała ten stan,
wciąż jedna za drugą wzmagały żal.
Słyszałem słowa rozmyte w tej mgle,
zagłuszone szumem opadających łez.
Do nich jakby jeszcze nie doszło
to, co przerażało mnie…
Oto dziś klęczę u Twoich stóp.
Pamiętasz mnie dziadku?
To ja! Twój wnuk!
