Bywają takie noce,
gdy nie potrzeba snu,
coś innego go zastąpi-
przy muzyce ruch.
Świateł blask
na minimum materiału,
piękno nóg wabi ku
rozgrzanemu ciału.
Sam kobiecy ruch
to osobny rozdział seksu,
jedyną granicą-
cienka warstwa lateksu.
Oby nie zabrakło jej,
byś bez nerwów w nocy spał
i spokojny był następny dzień.
