żyjąc, prawie o nim zapomniałem
a tak prosiłem
a tak błagałem:
od nagłej
i niespodziewanej…
świadomość swą
puściłem w niepamięć
i byłem martwy dla świata
choć wciąż oddychałem
stałem się umarły dla życia
bo o życiu nie pamiętałem
żyjąc, prawie o nim zapomniałem
a tak prosiłem
a tak błagałem:
od nagłej
i niespodziewanej…
świadomość swą
puściłem w niepamięć
i byłem martwy dla świata
choć wciąż oddychałem
stałem się umarły dla życia
bo o życiu nie pamiętałem