gdzie zwinny motyl
nie traci nigdy ochoty
na najmniejsze nawet psoty
gdzie zając ciągle dogania wiatr
za sobą drogi mając już szmat
a niezmiennie mimo to jest rad
gdzie opadłe liście wśród traw
nie szczędzą swych braw
ceniąc słuszność Natury prawd
pod całym niebem
tylko człowiek jeden
w zepsutej pogoni za chlebem
taki właśnie świat znam
